Walentynki z nieznajomą
Paradoksalnie właśnie jeśli nie mamy dziewczyny, walentynki mogą okazać się naprawdę interesujące. Stanowić mogą bowiem doskonałą okazję do walentynkowego podrywu. Możemy wówczas albo umówić się na randkę z którąś z naszych koleżanek, na którą mamy szczególną chrapkę, albo wybrać się na randkę w ciemno. Mamy oczywiście do wyboru dwie podstawowe możliwości. Pierwszą z nich jest umówienie się na ten dzień we wcześniejszym okresie. Jeśli rozegramy takie zaproszenie odpowiednio sprytnie, nasza ofiara może nawet nie zorientować się, że za określeniem "przyszły poniedziałek" kryje się tak naprawdę data czternastego lutego. Jeśli chcemy umówić się w tym dniu na randkę z nieznajomą, w celu jej znalezienia możemy wykorzystać internet. Drugą możliwością jest natomiast szukanie naszej walentynkowej randki na żywca. Udajemy się za zatem z kwiatami na miasto i chodzimy po nim tak długo, aż znajdziemy idealną partnerkę. Pamiętajmy jednak, aby uczynić to najlepiej przed południem, wówczas nasza randka nie pomyśli sobie, że właśnie rzuciła nas dziewczyna, a te kwiaty były przeznaczone właśnie dla niej, poza tym będzie miała wystarczająco dużo czasu, aby się przygotować, co ma bardzo duży wpływ na jej komfort i samopoczucie.